♥Muzyka♥

niedziela, 22 listopada 2015

Ostatnio miałam wywiadówkę. Jak to zawsze było narzekanie rodziców. Następnego dnia, gdy wychodziłam do szkoły. Moja mama zaczęła krzyczeć, że jestem beznadziejna i do niczego się nie nadaję. Zabolało. Chciałam udawać silną więc zaczęłam krzyczeć i wybiegłam z domu. Nie macie pojęcia jak to jest wejść do szkoły z podpuchniętymi oczami. Wszyscy sie na mnie patrzyli, a ja po cichu płakałam wchodząc do szatni. Nikt nie zapytał co mi się stało...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz