Zawsze bałam się co ludzie o mnie myślą. Miałam trudne dzieciństwo. Może dlatego tak szybko dorosłam. Nigdy nie dogadywałam się z rodzicami. W 3 klasie zamknęli moją szkołę, więc musiałam pożegnać swoich przyjaciół. Już nigdy ich nie zobaczyłam. Bałam się tego jak przyjmą mnie w nowej szkole. I miałam rację. Stałam się pośmieliskiem. Byłam poniżana przez osoby w mojej klasie. Znalazłam tam też przyjaciółki. Mój pierwszy chłopak powiedział mi, że jestem grubą suka i zawsze się ze mnie wyśmiewał. Zaczęłam się przez to ciąć i o mało co nie popadłam w anoreksję. Teraz jestem starsza i myślę sobie: " jeśli ktoś mnie przezywa to znaczy, to coś z nim jest nie tak, a nie ze mną". W końcu i tak wszyscy skończymy tak samo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz